Kiszone ogórki
  1. Mnie ciekawi zawsze to, że co kobieta to inny przepis na ogórki. Twoje zapewne są smaczne! 😀

    MNQ – Sopot By Night

  2. AAA, szukałam jakiegoś dobrego i sprawdzonego przepisu! Jutro szoruję do sklepu. Dziękuje! 🙂

    Zajrzyj do nas na wishliste jesień zima 🙂

    http://www.projekt-nn.blogspot.com

  3. Wydawać by się mogło, że kiszenie ogórków to żadna filozofia, ale nie zawsze wychodzą dobre ;/ Czasami są puste w środku, innym razem zbyt miękkie albo gorzkawe. I to fakt, każda pani domu robi je trochę inaczej niż sąsiadka : ) U nas zawsze zalewało się zimną zalewą i pasteryzowało, ale w tym roku zmieniłam przepis i zalewałam gorącą solanką, a słoiki odwróciłam do góry dnem. U Ciebie jest zimna zalewa i bez pasteryzacji, więc ogórki muszą wyjść jędrne i chrupiące : ) Pozdrawiam

    • dokładnie, każda z nas ma swój ulubiony sposób:) ja robię zawsze tak i ogórki zawsze wychodzą. Od czasu do czasu trafi się jakiś trefny słoiczek ale to poprzez nieszczelność zakrętki.

Leave a comment

CommentLuv badge